Czasami każda z nas ma ochotę zawinąć się w kocyk i uciec przed problemami codzienności. Z pomocą przychodzą seriale – czy to „głupiutka” komedia, czy mrożący krew w żyłach thriller, jeden odcinek lub całonocny maraton – dzięki nim mamy możliwość na chwilę przenieść się do innego świata. Powoli wchodząc w jesienny mood, przedstawiamy kilka propozycji na każdy humor.
Gdy potrzebujesz się pośmiać
„Życie seksualne studentek” to serial dostępny na HBO Max, który przedstawia losy czterech dziewczyn rozpoczynających naukę na ekskluzywnym Essex University. Każda z nich mierzy się z własnymi problemami, przy okazji próbując wpasować się w szalone, studenckie otoczenie. Świetny humor, niebanalne bohaterki i girl power w najlepszym wydaniu sprawiają, że to propozycja idealna, gdy potrzebujemy poprawy nastroju.
Gdy potrzebujesz kopa do działania
Jeśli potrzebujecie czegoś równocześnie lekkiego, ale i dającego kopa do działania, to dobrym wyborem może okazać się serial „Dziewczyny nad wyraz”. Główne bohaterki – Sutton, Jane i Kat pracują w redakcji nowojorskiego czasopisma dla kobiet, łącząc zawodowe wyzwania z miłosnymi zawirowaniami oraz odkrywaniem samych siebie. Produkcja ukazuje także brudy medialnego świata mody oraz jak krzywdzące potrafią być stereotypy, ale przede wszystkim to pokaz prawdziwej, damskiej przyjaźni, a dzięki relatywnym bohaterkom, łatwo z zapałem śledzić historię.
Gdy oczekujesz dreszczyku emocji
„Yellowjackets” to serial nie tylko ze świetną Christiną Ricci w jednej z głównych ról, ale także porządna dawka dreszczyku emocji. Wszystko rozpoczyna się w 1996 roku, gdy samolot z dziewczęcą drużyną piłkarską rozbija się w kanadyjskiej głuszy. Mija ponad półtora roku, nim ocalałe dziewczyny zostaną uratowane. Równocześnie obserwujemy to, jak próbują radzić sobie w dorosłym życiu 25 lat później. Historia trzyma w napięciu, idealnie balansuje pomiędzy thrillerem i dramatem, dodając do wszystkiego szczypty horroru.
[caption id="attachment_2989" align="aligncenter" width="1600"]
@magdalena.ol[/caption]
Gdy szukasz dobrego kryminału
Z pewnością wiele z nas zna Kate Winslet z niezapomnianej roli w „Titanicu”, ale warto zapoznać się z jej kreacją w serialu „Mare z Easttown”. Aktorka wciela się w postać policjantki z małego miasteczka, która rozwiązuje sprawę morderstwa. Winslet w swojej roli jest niezwykle szczera, a małomiasteczkowy klimat zachwyca i sprawia, że z zapartym tchem oczekujemy na wynik śledztwa. Rekomendacją serialu może być także fakt, że Winslet przyjęła rolę, nie znając zakończenia – wystarczyły scenariusze pierwszych odcinków, by totalnie zakochała się w historii Mare.
Gdy potrzebujesz popłakać
Płacz jest wyzwalający i nie ma w nim nic złego – dlatego jeśli szukacie serialu, który pozwoli Wam wylać morze łez, przy okazji uwalniając wszystkie emocje, to zdecydowanie będą to „Pozostawieni”. Pewnego dnia z powierzchni ziemi znika 2% ludzkości – bez ostrzeżenia, bez racjonalnego powodu. Nagle są, a potem puf – nie ma. Tytułowi pozostawieni to ludzie, którzy muszą poradzić sobie z nagłą utratą najbliższych im osób. Serial chwyta za serce, jest ciężki, depresyjny, ale równocześnie piękny. To pozycja, która poruszy nawet najtwardszych widzów.
Gdy nie wiesz, na co masz ochotę
W takich sytuacjach na ratunek przychodzą produkcje kultowe – a taką właśnie jest „Seks w wielkim mieście”. Carrie Bradshaw, ikona stylu i miłośniczka mody wraz z trzema przyjaciółkami manewruje wśród nowojorskich ulic. Chociaż produkcja rozpoczęła emisję w latach 90. to problemy, z którymi mierzą się bohaterki, są wciąż aktualne. „Seks w wielkim mieście” charakteryzuje także szczere poruszanie ważnych tematów, które do dzisiaj potrafią być postrzegane jako sfera tabu.
Nie zależnie od tego, jaki serial włączysz – pamiętaj, że odpoczynek jest ważną częścią życia. A jeśli zapewnisz go sobie poprzez oglądanie w piżamie, to z pewnością nie będzie to czas stracony!
Autorka: Karolina Noga
Wielbicielka szeroko pojętej popkultury, zafascynowana zwłaszcza książkami i serialami. Na co dzień studiuje oraz pisze dla portalu o serialach. Uwielbia prowadzić ciekawe dyskusje i uzewnętrzniać się w kreatywny sposób. W social mediach poza oglądaniem memów i kotów stara się także szukać inspiracji i interesujących treści.
Zdjęcie główne:
@nina.gornicka