Zaczyna się bardzo spokojnie i niepozornie. Pierwsza część powoduje delikatny uśmiech na Twojej twarzy, już liczysz na miłe słowo, już jest blisko, coraz bliżej i słyszysz... Wyglądasz dzisiaj o wiele lepiej niż zwykle!
Ładnie wyglądasz (jak na Ciebie)
Dzięki? Negging, czyli forma biernej agresji i manipulacji w białych rękawiczkach. Dotyczy komplementów, po których usłyszeniu jedyne co chcesz i możesz zrobić, to zapaść się pod ziemię.
Te toksyczne komplementy tak naprawdę komplementami nie są - to ugrzeczniona krytyka. Bardzo często ma źródło w kompleksach właśnie tej osoby, która decyduje się na wbicie tej ukrytej szpileczki. Są projekcją jej własnych kompleksów, problemów i idealną definicją zachowania pasywno-agresywnego. Negging niesamowicie silnie potrafi namieszać w głowie - bo przecież najpierw nastraja nas na miły tekst, który po chwili, zamiast poprawiać nastrój, w sekundę zrównuje Cię z ziemią.
Jednak nie tylko o nastrój tu chodzi - negging, a zwłaszcza ten stosowany z większą częstotliwością, w każdym, naprawdę w każdym przypadku, będzie sukcesywnie prowadził do obniżenia poczucia własnej wartości. W momencie spotkania się z tą taktyką manipulacji (i pasywnej agresji), należy uświadomić sobie, że druga osoba próbuje podbudować się Twoim kosztem - chce podnieść swoją samoocenę, obniżając Twoją. W momencie, gdy zdasz sobie sprawę z celowości tego zabiegu i zrozumiesz ten mechanizm, łatwiej będzie Ci zdystansować się od cudzych prób manipulacji.
Akcja, reakcja
I jak tu zareagować? Zarabiasz bardzo dużo jak na kogoś takiego jak Ty! Okej, dzięki? Pasują Ci te dodatkowe kilogramy. Spierda...? Na tego typu "komplement" najchętniej chciałoby się odbić piłeczkę i odpowiedzieć podobnie. I można. Ale czy warto? Zdecydowanie bardziej skuteczne będzie odwołanie się do własnych emocji - bo taki komunikat załagodzi sytuację, zamiast dodatkowo ją zaogniać.
Jednak pamiętaj, że prawdopodobnie, nieważne co odpowiesz, ta osoba będzie się bronić i tłumaczyć. Ale to nie miało tak zabrzmieć - okej, za późno, bo zabrzmiało. Pamiętaj, że w tej sytuacji to nie Ty rozpoczynasz spór, a reagujesz na komplement, który tak naprawdę jest przytykiem w Twoją stronę, więc, girl, nawet nie próbuj się obwiniać za bronienie siebie samej.
No to co możesz odpowiedzieć?
01 Jeśli to ma być komplement, to nie do końca nim jest:)
02 Następnym razem sformułuj to inaczej, przykro mi gdy tak mówisz.
03 Zraniłaś_eś mnie tym tekstem.
04 Nie mów do mnie w ten sposób, to niemiłe.
05 A wystarczyło powiedzieć, że ładnie wyglądam.
I'm done with the conversation now
Może być jednak tak, że nie masz ochoty wdawać się w dyskusję z osobą, która uskutecznia wobec Ciebie negging - zwłaszcza, jeśli spotykasz się z tym zachowaniem na co dzień, np. z powodu przebywania razem 24/7. Co wtedy? Nie polecimy Ci w tym miejscu braku reakcji czy zignorowania komentarza - bo jeśli osobę, która sukcesywnie podkopuje Twoją samoocenę, nazywasz np. partnerem_ką, czas zastanowić się, czy zasługujesz na takie traktowanie. Podpowiemy Ci: nie, nie zasługujesz.
zdjęcie główne: Pinterest